Deskorolka:: Nie wspieraj swojego lokalnego skateshopu !

Nie wspieraj swojego lokalnego skateshopu !


Potrzebujesz kupi? sobie nowy blat, bo stary zosta? w dwóch cz??ciach na twojej miejscówce. W portfelu jak to standardowo, kasy zawsze ma?o. Masz wi?c mega ci?nienie, ?eby kupi? desk? najtaniej jak si? da. Porównujesz wi?c ceny w Internecie z cenami w swoim lokalnym skateshopie i okazuj? si?, ?e przez WWW mo?esz kupi? co chcesz 30 z? taniej z darmow? przesy?k? i dostaw? do domu. Tylko teraz chwila... zaczyna ci? m?czy? sumienie. Wsz?dzie si? przecie? mówi "Support your local skateshop". Kupuj?c taniej przez internet stajesz si? wed?ug wielu osób pewnego rodzaju paso?ytem. Czy te osoby s?usznie tak uwa?aj? ? Ja my?l?, ?e nie. 




Prosty bilans - albo ty zarobisz albo kto? inny.

Mówi si? - wspieraj swój lokalny skateshop to b?dziesz mia? u siebie w mie?cie zawody i
sponsorowanych zawodników. Wszystko brzmi fajnie, tylko jak si? nad tym g??biej zastanowi? to okazuje si? ?e taka forma wspierania deskorolki ma liczne wady. Najwi?ksz? wad? jest tutaj to, ?e w tej formie 90% osób sk?ada si? na finansowanie 10% osób. Przecie? zawodów nie wygrywa ka?dy - tylko 1-3 najlepsze osoby, sponsorowany te? nie jest ka?dy tylko team który zazwyczaj sk?ada si? z max 3-5 osób najlepiej je?d??cych. Najlepiej porówna? t? sytuacj? do gry w pokera. Startowa? w turnieju mo?e kilkadziesi?t osób za? wygrywa tylko kilka, dodatkowo kasyno pobiera dla siebie prowizj?. Tutaj jest tak samo. Najwi?kszym wygranym jest skateshop w którym kupi?e? co? dro?ej i pobra? swoj? prowizj? oraz kilka najlepiej je?d??cych osób. Reszta ludzi po prostu na tym traci

Nikt wi?c nie powinien mie? wyrzutów sumienia z powodu tanio kupionego sprz?tu. Dla wielu osób mo?e si? to wyda? dziwne ale da si? czerpa? mega przyjemno?? z jazdy na deskorolce nie bior?c udzia?u w zawodach, nie ogl?daj?c ka?dego wypuszczonego filmu skateboardowego i nie b?d?c sponsorowanym. Istnieje du?a grupa osób, g?ównie z mniejszych miejscowo?ci, gdzie do pe?ni szcz??cia wystarczy im dzia?aj?cy sprz?t, paczka znajomych i kawa?ek placu do jazdy. Takie osoby przez has?o "wspieranie deskorolki" rozumiej? dost?p do ta?szego sprz?tu.

Stefan kupi? blat taniej o 10 z?.
Teraz Stefan ma wyrzuty sumienia.

Mo?e wi?c czas aby te lokalne skateshopy, które tak bardzo ubiegaj? si? o to by je supportowano wzi??y si? w gar??, dostosowa?y do zasad wolnego rynku i by?y konkurencyjne. Je?eli stacjonarne sklepy b?d? proponowa?y swoim skejcikom uczciwe warunki sprzeda?y to nikogo nie trzeba b?dzie przekonywa? ?eby tam kupowa?. Przecie? taki sklep ma olbrzymi? przewag? nad tym internetowym. Do tego sklepu mo?na przyj??, zobaczy? towar, przymierzy? buty, zobaczy? czy drewno jest ?wie?e. pogada? z pracuj?cym tam ziomkiem i dosta? to co si? chce od razu na miejscu. Nie wywo?ujemy wi?c u ludzi poczucia winy tylko dlatego, ?e kto? ma inn? wizj? deskorolki i kupi? tam gdzie mia? najtaniej.

 

 

 


Dodał: Serans


Aby głosować i komentować musisz być zalogowany. Na co więc czekasz ?