W tym arcie będę kontynuował wymienianie i opisywanie Krakowskich miejscówek. Tym razem opisy będą mniej atrakcyjne, bo wymieniam miejscówki tylko uczęszczane przez innych skaterów. Ja osobiście widziałem wiele lepszych miejscówek w nieznanych miejscach, gdzie zajawa jest większa :) Musicie pamiętać, że miejscówek jest naprawdę w bród, a to co ja wymieniam to kropla w ich morzu!
1. Bulwary (alejki koło Wisły)
Czyli... alejki koło Wisły :) Inaczej mówiąc zwykła droga dla przechodniów i rowerów, z niewiadomych powodów z murkiem. Aleje te są po obu stronach Wisły, murki są nawoskowane, w dodatku jest to droga która prowadzi do wielu innych miejsc. Jeździłem tam w wakacje i nie zawiodłem się, naprawdę jest fajnie.
2. Planty
Niestety, kolejna porcja flatu z jakąś tam domieszką poręczy i ławek. Na schodki nie liczyć. Jednak na plantach jest kilka "sadzawek", które po osuszeniu i wyzbieraniu liści bardzo fajnie nadają się do grindów, slidów i stali. Jest jeszcze jeden atut plant - niczym Rzym, wszystkie miejscówki prowadzą do plant :)
3. Teatr Słowackiego
Schodki dla początkujących (dwójka) i dla pro (ósemka). Miejsce koło mniejszej sceny "Miniatura", na tyłach Teatru. Bardzo fajna nawierzchnia, i towarzystwo (mówię oczywiście o innych śmigaczach). Bardzo łatwo znaleźć jak się jest na plantach. (Teatr jest koło plant, i Placu Czartoryskich, planty są koło Galerii Krakowskiej, Plac Czartoryskich jest koło Małego Rynku... wszystko to jest obok Rynku Głównego - słowem tak czy siak pojeździsz sobie w tych okolicach jak cię skądś wywalą)
4. Pomnik Klasy Robotniczej koło Galerii Kazimierz
Pomnik znajduje się na alei Dygasińskiego, koło wspomnianej Galerii Kazimierz. Odkryłem go niedawno i muszę przyznać, że jestem nim pozytywnie zaskoczony. Jeśli chodzi o gapy - po pierwsze 4 naprawdę pokaźne (wysokie, długie i szerokie) schodki, z wystarczającym rozbiegiem. Schodki można też nawoskować. Po drugie obok pomnika jakaś płyta na której naprawdę fajnie się robi nose stalla, lub axl stalla :) Poza tym, pomnik, jak to pomnik ma też plac, dość spory i z fajnymi płytami. Ogólnie pomnik ten przypomina mi miniaturowe PTG :)
5. Magdalenka
Jest to placyk koło ulicy Grodzkiej. Osobiście nie wiem co w nim takiego fajnego, ale dużo osób tam przychodzi (z deskami i BMX'ami). Jest to zwykły placyk z podestem na którym o ile wiem robi się głównie manuale. Ogólnie nie polecam tego miejsca, chyba że lubicie jeździć z dużą ilością ziomków.
I jak na razie to by było na tyle. Życzę miłej i efektownej jazdy po wymienionych jak i kompletnie zapomnianych miescówkach. W najbliższym czasie dodam kolejny artykuł z tej serii.
Enjoy!
Autor:
amokAby głosować i komentować musisz być zalogowany. Na co więc czekasz ?